Odwiedź nas na:
Twój koszyk:

„Trzymaj się pędzla”

„Trzymaj się pędzla”

Co rower ma wspólnego z drabiną ???? Pewnie znalazłoby się kilka podobieństw … chociaż byłyby bardzo naciągane, ale chyba najbardziej charakterystycznym jest to, że z roweru i z drabiny można po prostu spaść.

Drabina została wymyślona w epoce kamienia łupanego przez nieznanego artystę, który postanowił pozyskiwać kamienie z bardziej nasłonecznionych miejsc. Teoria ta nie do końca jest sprawdzona, więc nie zajmujmy się historią, a teraźniejszością. Malarskie powiedzenie „trzymaj się pędzla” ma oczywiście zastosowanie w sytuacji, kiedy to pan malarz – tapeciarz ignoruje zasady BHP. Wszyscy dobrze wiemy, że praca na wysokościach wymusza stosowanie odpowiednich zabezpieczeń. Chwyt za przysłowiowy pędzel może skończyć się krótkim lotem koszącym z finałem na parkiecie i w najlepszym razie siniakiem na czterech literach.

Teraz możemy uwypuklić analogię drabiny i roweru. Pedały zatrzaskowe (!) oto co łączy drabinę i rower !!! Powiecie, że trudno dopatrzeć się spójności ? Może i tak ale czytajcie dalej ?

Kolarz górski bez pedałów zatrzaskowych to jak malarz stojący na ostatnim szczeblu drabiny … trzymający się wcześniej wspomnianego pędzla. Stosowanie pedałów zatrzaskowych to obecnie norma, standard, a poszedłbym jeszcze dalej konieczność. Wielokrotnie spotykałem się z obawami osób rozpoczynających przygodę z rowerem górskim. Wątpliwości dotyczyły głównie wypinania się. Chyba każdy kolarz odczuł na własnej skórze zjawisko zwane „niewypięcie się”. Jednak czym jest niewypięcie się podczas zatrzymania roweru w porównaniu z przywaleniem w ramę „klejnotami”, gdy nogi zsuwają się ze zwykłych, nie „zatrzaskujących się” pedałów.

Problem niewypięcia się (można powiedzieć, że) właściwie nie istnieje. Jeżeli ktoś się nie wypina to może oznaczać w niektórych przypadkach niewłaściwą regulację. Kolejnym powodem fikołka z nogami w zatrzaskach może być zaskakujące przeniesienie ciężaru ciała z jednej strony na drugą. To oczywiście zdarza się w warunkach terenowych; a to jakaś koleina lub kałuża albo jakiś patyk w szprychach itp. W tych przypadkach nawet najbardziej wytrawnemu kolarzowi może przytrafić się gleba. Jazda na rowerze górskim to także gleby i fikołki … każdy „góral” o tym wie …. Nauczy się tylko ten, który się przewraca. Ano i tu kolejna wątpliwość. Co się stanie z nogami podczas przewrotki np. w przód … ano nic … Nogami nie należy się przejmować. One wypną się po prostu automatycznie. Jedyne, co powinno nas interesować to wyszukanie jak najbardziej sprężystego miejsca do lądowania. Dodam, że najczęściej nie ma czasu na analizę podłoża i spada się na co popadnie.

Na temat równomiernego kręcenia pedałami nie będę się wypowiadał, bo to każdy dobrze wie. Jedna noga ciągnie, druga pcha i rower zasuwa do przodu jak ta lala.

Ten artykuł jest oczywiście kierowany do osób, które mają wątpliwości i obawy. Otóż nie obawiajcie się pedałów zatrzaskowych, stosujcie je, a moc będzie z Wami. Mam nadzieję, że już jesteście przekonani do zakupu zatrzasków ?To teraz czas na wybór firmy. Tu temat się „komplikuje” bo do wyboru jest kilka rodzajów. Trzeba udać się do sklepu rowerowego i poprosić o prezentację. Dużo zależy od charakteru jazdy. Jeżeli planujemy jazdę w błotnistych terenach i w różnych porach roku to należy pomyśleć o pedałach, które nie boją się zaklejającej gliny lub mokrego śniegu. Na niedzielne wycieczki, w słoneczne dni, właściwie wszystkie pedały są dobre. Jedyne, o czym trzeba pomyśleć, to w przypadku pedałów z regulacją dobrze jest ustawić „miękkie” wypięcie.
Na koniec jeszcze jedna uwaga – jeżeli ktoś nie załapie od razu wypinania się to zachęcam do potrenowania stójki. Czyli – można się nie wpinać i przy zatrzymaniu „znieruchomieć” na chwilę i spokojnie zdjąć nogę z pedału. Potem na sucho tzn. w podparciu kilkanaście razy wypinamy buta, aż charakterystyczny ruch skrętny stopy wejdzie nam w krew, a następnie łączymy wszystko w całość. Nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć przyjemnej jazdy i …. refleksu przy niespodziewanym zatrzymaniu ?

Robert Lisowski

X