Odwiedź nas na:
Twój koszyk:

Relacja z I edycji 2019 – „Błysk szprychy”

15 kwietnia 2019 / Aktualności
Relacja z I edycji 2019 – „Błysk szprychy”

Pierwsza edycja Gryf Maratonu „Błysk szprychy” „odznaczona” w kalendarzu startów. Chyba pierwszy raz cieszyliśmy się, że w nocy z soboty na niedzielę spadł deszcz Padał prawie do samego startu i to też nas nie martwiło. Ten nielubiany zazwyczaj przez kolarzy opad atmosferyczny „rozłożony na łopatki” cały kurz z Puszczy Bukowej 😊

W sobotę podczas znakowania trasy nawet najmniejszy ruch nogami „uzbrojonymi w trapery” powodował unoszenie się tumanów „siwego dymu”. Gdyby nie ten deszcz na mecie byłoby widać tylko białe zęby, białe gałki oczu i szaro – brunatną postać kolarza. O tym, że kurzawa była niemiłosierna przekonali się zawodnicy testujący trasę w sobotę. Po przejechaniu 15 km wyglądali jak zjawy na rowerach 😊 … co by się działo na zawodach lepiej nie pytać …. ci ostatni mogliby zamknąć oczy bo i tak nic by nie widzieli 😊
Na zawodach kwiecień pokazał jak materializuje się przysłowie o kapryśnym miesiącu. Rano deszcz i prawie zero na termometrze za oknem. Około 6.30 lekki opad zmarzniętych kropel deszczu. Blisko startu zaczęła się wiosna, a podczas wyścigu i na dekoracji prawie 20 stopni i słońce uśmiechnięte pełną gębą 😊

„Błysk szprychy” tak jak zakładaliśmy był błyskawiczny. Na pokonanie pierwszej pętli najszybsi zawodnicy potrzebowali około 30 minut. Na samym początku uformowała się grupa 6 – 8 zawodników, którzy prawie do samego końca jechali razem. Różnice na mecie były minimalne.
Na długim dystansie o „błysk szprychy” wygrał Filip Hasse z Gryfina (Ridersclub Kijewo Szczecin) Drugi zawodnik to Marco Hautschel Niemcy, który wyprzedził o „błysk szprychy” Przemysława Olejnika (TRYTON Bike Team)
Na krótkim dystansie „błysk szprychy” był trochę dłuższy, a kolejność była następująca – Łukasz Michalski (Mercedes – Benz DDB AUTO Bogacka), Jarek Panejko Pilchowo (TRYTON Bike Team) oraz Olgierd Jakubowski.
Wśród pań czołówka krótkiego „Błysku szprychy” wyglądała tak: Patrycja Bieniecka Bezrzecze, Katarzyna Bujas Szczecin (TRYTON Bike Team) i Anna Michalska (Szczecin Mercedes – Benz DDB AUTO Bogacka)
Na długim dystansie najlepsze panie to Magdalena Roszatycka (Turowski-Horodeccy Invest Team), Joanna Ziemak-Lis (Szczecin Szczecin Trails) oraz Marlena Wojszczyk (TRYTON Bike Team)

Trasa się podobała …. tak przynajmniej wynikało z relacji na gorąco. Nawet na najbardziej nachylonym pojeździe (20%) zawodnicy byli zachwyceni 😊 Z pewnością sześć szybkich, ciekawych i dość stromych zjazdów rekompensowało trud jaki trzeba było ponieść na kilku wymagających podjazdach.

Chyba nie było osoby która się nudziła na trasie „Błysku szprychy”. Można było podziwiać widoki w lekko zazielenionej Puszczy Bukowej lub całkowicie oddać się zmaganiom sportowym. Oznakowanie trasy było tak doskonałe, że kierownice same reagowały na strzałki. Zawodnikom pozostało tylko cisnąć na pedały, kontrolować ciśnienie w oponach i poziom płynów w bidonach.

Na mecie na zawodników czekały już gorące posiłki. Do wyboru były następujące dania: pierogi ruskie, pierogi z mięsem, ryba smażona i kotlety schabowe. Na deser kawa, herbata lub czekolada i do tego różne ciastka ufundowane przez cukiernię „Ciacho”, która ma swój punkt na ryneczku Pogodno.

Zawodnicy wylosowali akcesoria rowerowe, zestawy chemii do czyszczenia samochodów od firmy Profi Serwis, pobyt w ośrodku „Taurus” i pobyt w domu gościnnym „Leniuchy”
Zapraszamy na kolejną edycję Gryf Maratonu 9 czerwca oraz zachęcamy do udziału w klasyfikacji Liga Mistrzów MTB.

Robert Lisowski

X